Netbil Blog

Netbil Blog Przyjazny dla pieniędzy

Call of the Wild: Montreal Canadiens pokonali New York Rangers w rzutach karnych – Montreal

/
/
/
44 Views

Zespół Montreal Canadiens stanął dziś wieczorem przed najcięższym sprawdzianem w NHL, pokonując w Bell Centre czołową drużynę New York Rangers. Montreal wygrał go w absolutnym thrillerze z wynikiem 4-3 w rzutach karnych.

Konie Wilde’a

Brendan Gallagher ostatni raz strzelił gola 11 listopada. 25 gier później Gallagher ponownie strzelił gola. Cóż za długie i bolesne oczekiwanie na Gallaghera, ale teraz wreszcie się skończyło. Celem było także piękno. Gallagher zajął pierwsze miejsce, podszedł do bramki i oddał strzał z nadgarstka z wysokości 20 stóp w górny róg, pokonując Jonathana Quicka.

Gallagher ciężko pracował podczas suszy. Nikt nie musiał udzielać wsparcia. Nikt nie musiał się pilnować, żeby Gallagher nie odszedł pod wpływem emocji. Był kwintesencją Gallaghera, który trzymał głowę wysoko i pracował. W końcu dostał szansę, której potrzebował, aby pokonać Canadiens 1:0.

Historia kontynuowana jest pod reklamą

Kolejna bezbramkowa susza zakończyła się w drugiej kwarcie. To Sean Monahan strzelił swojego pierwszego gola od dziesięciu meczów. To był jego dziesiąty sezon, w którym był jednym z liderów zespołu, ale i tak czuł się, jakby czekał na swój czas, biorąc pod uwagę, że miał również problemy ze znalezieniem bramki. Wyjście Quicka w tym strajku nie poszło dobrze. W tym sezonie spisał się znakomicie, ale po bramce Monahana strzelił dwa gole z ośmiu strzałów.

Minutę później Canadiens strzelili trzy gole na dziewięć strzałów. Joel Armia kontynuował dobrą grę, strzelając bramki w kolejnych meczach. Armia zasługuje na ogromne uznanie za podejście do juniorów, ciężką pracę i powrót, aby zagrać w najlepszego hokeja, w jakim grał od długiego czasu.

Przez dwa dni z rzędu Montreal był na dobrej drodze do zajęcia miejsca w lidze jako najlepsza drużyna po przegranej 6:1 z Buffalo, które prowadziło trzema punktami. Po tym meczu Rangersi przejęli większą część gry terytorialnej, ale jednym z graczy, który dobrze sobie z tym poradził, był Jayden Struble.

To świetne określenie dla zawodnika, gdy jest on najlepszy przeciwko najlepszym. Struble spisał się znakomicie w starciu z wybitnymi Rangersami. Nawet przy doskonałej prasie Rangersów Struble nie miał problemu ze znalezieniem czasu na właściwe zagrania.

Oczywiście Struble nie jest najzdolniejszym obrońcą w klubie, ale może być najtrwalszym w klubie. Przez większość nocy popełnia najmniej błędów z sześciu na niebieskiej linii. Kiedy Struble został powołany z Laval, dostał szansę jedynie z powodu kontuzji. Jeśli się wycofa, będzie to tylko dlatego, że nie będzie musiał akceptować odmów.

Historia kontynuowana jest pod reklamą

Struble zdecydowanie znajduje się w pierwszej szóstce. Biorąc pod uwagę tak dobry start i stale poszerzającą się krzywą uczenia się, wydaje się, że jest perełką, której kierownictwo się nie spodziewało. Tak wielu świetnych obrońców, a tak mało miejsc dla nich.

Otrzymuj najświeższe informacje z kraju. Codziennie wysyłane na Twój e-mail.

Cóż za mecz Samuela Montembaulta. Sparował 49 strzałów, zatrzymując 46 z nich. Obejmowało to dwie próby ataku Rangersów na pięć sekund przed końcem dogrywki. Montembeault obronił całą trójkę w serii rzutów karnych, a Canadiens zwyciężyli w jednym z najbardziej ekscytujących meczów sezonu.

Wilde’owskie kozy

Chociaż Struble był wybitnym graczem, to był ciężki wieczór dla Kaydena Ghula. Miał problemy z przewidywaniem sytuacji w przypadku Rangersów. Goulet poniósł druzgocącą porażkę w wieku trzech lat i w desperacji musiał przyjąć rzut karny, po tym jak pozwolił na ucieczkę.

Goulet ma przed sobą świetlaną przyszłość, ale są noce, kiedy nauka wciąż jest w toku. Co zaskakujące, mniej znany Struble nigdy nie przegrywał tak czysto, jak Goulet dwa lub trzy razy podczas walki.

Niebieska Linia jest wciąż młoda i musi się jeszcze wiele nauczyć. To normalne, że okresowo zostajesz uderzony. To część wysiłków zmierzających do przejścia do najlepszej ligi na świecie. Montreal jest w świetnej formie na niebieskiej linii i ciekawie będzie zobaczyć, kto w dalszym ciągu rozwinie się w pierwszego obrońcę w parze, a kto wkrótce osiągnie górny pułap.

Historia kontynuowana jest pod reklamą

Mike Matheson stał się takim obrońcą, jakim jest dzisiaj, dopiero w wieku 28 lat. Wszelkie przewidywania, jakie ktokolwiek teraz formułuje na temat tych 22-latków, są przedwczesne. Prawie niemożliwe jest się tego dowiedzieć. Dlatego praca GM Kenta Hughesa nad tuzinem obrońców jest absolutnie niezbędna. Hughes w końcu spróbuje przenieść część z tych bluelinerów, ponieważ liczby się nie sumują. Wybór, kogo przenieść, a kogo zatrzymać, będzie jednym z najtrudniejszych zadań jego kadencji.

Karty Wilde’a

Lane Hutson w dalszym ciągu pokonuje każde wyzwanie, przed którym staje. Hutson został poproszony o poprowadzenie obrony Team USA na Mistrzostwach Świata Juniorów w hokeju na lodzie w Göteborgu w Szwecji. Pytań było wiele, ale nie miał żadnych problemów.

Hutson prowadził turniej w czasie lodowym z 27 minutami na mecz. Z sześcioma trafieniami był jednym z liderów punktowych obrońców. A wszystko to, gdy zdecydowanie wziął na siebie obowiązek dbania o to, aby po jego stronie wszystko było w porządku. Hutson strzelił gola w finale, gdy Amerykanie pokonali Szwecję 6:2.

Wszyscy w hokeju wiedzą o ofensywnych zdolnościach Hutsona. Znakiem zapytania było to, czy poradzi sobie także z własną bramką, co czyni go wartościowym nie tylko w grze w przewadze, ale zawsze, w każdej sytuacji. Reakcją jego rówieśników jest zdecydowane „tak”, że może się rozwijać.

Historia kontynuowana jest pod reklamą

Hutson również nie cofnął się, gdy rzucił mu wyzwanie mierzący ponad metr sześćdziesiąt zawodnik, który wymieniał ciosy ze Szwedem Antonem Johanssonem. Hutson nie spodziewał się, że zostanie uderzony wielokrotnie i zdając sobie sprawę z tego, co się właśnie wydarzyło, dał więcej, niż otrzymał.

Hutson jest gotowy. Ciekawie będzie zobaczyć, jak jego umiejętności przełożą się na poziom NHL. Hokej uniwersytecki nigdy nie widział bardziej kreatywnego gracza ofensywnego. Hutson ustanowił rekordy punktacji Uniwersytetu Bostońskiego, przewyższając nawet wynik Briana Leitcha z Boston College cztery dekady temu. Jednak Hutson jest niewielkiego wzrostu i wagi, więc harcerze uważają, że stanie przed pewnymi wyzwaniami fizycznymi. Jeśli przejdzie test siły fizycznej, niebo jest granicą. Jego sufit jest astronomiczny, ale czy uda mu się go osiągnąć?

Jedyne, co wydarzyło się do tej pory w karierze Hutsona, to to, że wszyscy w niego wątpili. Nawet Canadiens w niego wątpili, ponieważ dokonali trzech wyborów, zanim ostatecznie zdecydowali się na Hutsona, który zajął 62. miejsce w klasyfikacji generalnej. W pierwszej rundzie zajął ostatnie miejsce, ale ze względu na swój rozmiar spadł na drugie miejsce.

Biorąc pod uwagę osiągnięcia Hutsona w drużynie U18, przeoczenie go od numeru 40 do numeru 61 jest praktycznie oskarżeniem o potrzebę rozwoju zawodowych skautów. Historycznie rzecz biorąc, 75 procent graczy wybranych w drugiej rundzie draftu nie będzie graczami NHL, a 97 procent nie będzie gwiazdami. To, jak Hutson nie wykorzystał szansy na awans na 62. miejsce, jest szokujące.

Historia kontynuowana jest pod reklamą

To zwycięstwo Kanadyjczyków. Następny ekscytujący rozdział rozpocznie się pod koniec marca, kiedy Hutson najprawdopodobniej zakończy karierę w college’u, podpisze trzyletni kontrakt dla początkujących zawodników, a następnie uda się do Montrealu na kilkanaście ostatnich meczów sezonu NHL drużyny Canadiens.

Przybycia Hutsona zdecydowanie należy spodziewać się w 2024 roku.

Brian Wild, dziennikarz sportowy z Montrealu, udostępnia „Call of Wild” na globalnews.ca po każdym meczu Kanadyjczyków.

About The Author

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This div height required for enabling the sticky sidebar
Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views : Ad Clicks : Ad Views :